Wybierz białko.
Każde białko to osobny świat: karma mokra, sucha, przysmaki i gryzaki z jednego mięsa. Przy każdym piszemy wprost, na co uważać w składach.
Na start diety eliminacyjnej.
Mięsa, których większość psów nigdy nie jadła. Im rzadsze, tym mniejsza szansa, że pies zdążył się na nie uczulić.
Dla psów, które nigdy jej nie jadły. Słoiki, przysmaki i gryzaki z jednego mięsa.
Delikatne, rzadko spotykane mięso. Dobre na początek diety eliminacyjnej.
Jedno z najchudszych mięs. Rzadkie białko w słoikach Dogs Plate.
Chude i lekkie. Słoiki i suszone przysmaki.
Rzadkie, chude mięso. Na razie jako posypka do miski.
Dzika owca z gór. Suchy BARF i przysmak 100% mięsa.
Dziczyzna: suchy BARF, przysmaki i naturalne poroże do gryzienia.
Dziczyzna w lekkostrawnych słoikach weterynaryjnych.
Mięso z dzika. Puszki Fred z dziczyzną.
Rzadsze białko. Dobra zamiana przy alergii na kurczaka.
Dla psów, które je dobrze tolerują.
Jedno białko zwierzęce w słoikach i suchej karmie.
Rzadko uczula. Słoiki i suszone przysmaki.
To drób: nie podawaj przy alergii na kurczaka.
Częsty alergen. Dla psów, które dobrze ją tolerują.
Łosoś, dorsz, sardela i makrela. Dużo kwasów omega-3.
Białko rozbite na drobne cząstki. Karma PeptiCare.
Bez mięsa i ryb: suszone owoce, warzywa i dodatki roślinne.
Nowe dla psa, nie najmodniejsze.
Spisz wszystko, co pies jadł od szczeniaka, i wybierz białko spoza tej listy. Zostaw sobie jedno zapasowe na później.